Premiera wiosenno-letniej kolekcji VeryVery

main

Z okazji spotkania VeryVery, które odbędzie się w ten weekend, przeprowadziliśmy wywiad z jedną z projektantek tworzących dla tej marki – Joanną Werc.

VeryVery to modowy projekt dwóch przyjaciółek: Małgosi Nadziejko i Magdaleny Kuli, które namówiły projektantki z Krakowa, Warszawy i Poznania do stworzenia kolekcji pod wspólną marką VeryVery. Autorskie projekty zjednoczone pod jednym szyldem mają być oryginalne i wpisywać się w światowe trendy. Pomysłodawczynie chciałyby stworzyć miejsce gdzie zakupy można robić w przyjaznej atmosferze - przy kawie, miłej rozmowie, w otoczeniu dzieł sztuki.

VeryVery raz w miesiącu zaprasza swoje klientki do ciekawych, mało znanych miejsc stolicy, gdzie oprócz możliwości zrobienia zakupów, promuje się też sztukę artystów, których nie można przeoczyć.

Małgosia Nadziejko i Magdalena Kula zjednoczyły niezależnych projektantów pod szyldem marki VeryVery.

Najbliższa impreza organizowana jest w nadchodzący weekend 24-25 kwietnia, w godzinach 12-19, w kawiarni Zagadka przy ulicy Elektoralnej 24. Będzie to premiera wiosenno-letniej kolekcji VeryVery zaprojektowanej przez Dominikę Adamczyk, Joannę Werc, Joannę Hawrot, Żanetę Górską-Biernat oraz Kamilę Zielińską. Kolekcje biżuterii stworzyli Beata Kara-Markowska, Marcin Giebułtowski i Viola Lee a swoje malarstwo zaprezentują artystki z grupy Paint House.

O części kolekcji wiosenno-letniej dostępnej w VeryVery, rozmawiamy z jej autorką – Joanną Werc.

- Czym inspirowałaś się przy tworzeniu kolekcji dla VeryVery?


J.W.: Nie inspirowałam się niczym konkretnym. Stworzyłam kolekcję do noszenia na co dzień. W moich projektach kładę nacisk na krój, ubrania muszą układać się bardzo dobrze na klientkach, na tkaniny, które są bardzo dobrej jakości.
Można powiedzieć, że inspirują mnie kobiety, więc i kolekcja jest bardzo kobieca. Staram się również by ubrania były klasyczne.

- Skąd pomysł na kolorystykę? Pudrowy róż i czerń?

J.W.: Może wynika to z tego, że nigdy nie lubiłam różu jako koloru. Jest to swego rodzaju próba oswojenia tego koloru. Uważam też, że róż pasuje Polkom.

- Jak układa się Pani współpraca z pomysłodawczyniami VeryVery?

J.W.: Mamy wspólną wizję. Małgosia i Magda starają się wyjść naprzeciw kobietom i stworzyć im możliwość robienia zakupów w przyjaznej atmosferze. Pośredniczą też w pewien sposób między klientkami a projektantami, na przykład, gdy coś nie leży odpowiednio i trzeba to przerobić. VeryVery to kolekcje oryginalne, w dobrej cenie i jakości. Bardzo ważny jest też klimat tych spotkań i miejsca, jak studio fotograficzne ostatnim razem. Te spotkania wpisują się trochę w trend „slow”.

- Czy w takim razie można powiedzieć, że VeryVery realizuje idee slow fashion?

J.W.: Raczej nie bardzo, pomysłodawczynie nie chcą się wpisywać w żadne trendy. Może nawet nie wiedzą, że idea VeryVery w jakiś sposób wpisuje się w ten trend. Te spotkania to bardziej alternatywa dla zakupów w centrach handlowych. Można przyjść i spokojnie obejrzeć kolekcję i wypić kawę.

-Dziękuję za rozmowę.

Jeśli szukacie ciekawych wiosennych sukienek, klasycznych bluzek z oryginalnymi żabotami, czy trenczy na wiosnę, koniecznie zajrzyjcie na Elektoralną w nadchodzący weekend!

Autor: Sara Łątkowska/ zaproszenie; www.veryvery.pl

1

  • « Powrót
  • Zobacz więcej podobnych
  • Dodaj do ulubionych
  • Poleć
  • Wydrukuj

Komentarze

0

Dodaj swój komentarz:


CAPTCHA Image

  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
© Ototrend.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone