
Jean-Louis Dumas, który przemienił dom mody Hermès w jedną z najbardziej ekskluzywnych marek, umarł w ten weekend.
Jean-Louis Dumas urodził się w 1938 jako syn jednej z czterech córek Emila Hermès’a. W rodzinnej firmie zaczynał w latach 60. jako sprzedawca, by w 1978 roku objąć stanowisko prezesa i dyrektora artystycznego.
Hermès zmienił się z czegoś wywołującego nostalgię w obiekt marzeń młodych ludzi.
Gdy popularność marki, a co za tym idzie zyski coraz bardziej malały, on okazał się być odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Wiedział, że wizerunek Hermès’a trzeba odmłodzić. Zatrudnił więc projektantów mody Erica Bergére i Bernarda Sanza, którzy mieli unowocześnić kolekcje francuskiego domu mody. Wprowadzili do sprzedaży m.in. oryginalne projekty z farbowanej skóry (tj. spodnie ze strusia), odważną biżuterię i kaszmiry wysokiej jakości, nie zapominając przy tym o rewitalizacji klasycznych apaszek i torebek marki. Dzięki nim „Hermès zmienił się z czegoś wywołującego nostalgię w obiekt marzeń młodych ludzi”, jak twierdzili wtedy komentatorzy.
Jednak to przede wszystkim posunięciom Dumas francuski dom mody zawdzięcza swój powrót do świetności. Jean-Louis stawiał z jednej strony na wkraczanie na nowe rynki, z drugiej – na wykupywanie udziałów w firmach swoich dostawców, dzięki czemu mógł ich łatwiej kontrolować i narzucać im warunki.
Zarządzał marką w starym stylu, zrzeszając wokół niej członków swojej rodziny. Nawet gdy w 1993 roku wprowadził Hermès’a na giełdę, zadbał o to, by większość koncernu – 72% - pozostała nadal w rękach krewnych. Jednocześnie zmniejszał liczbę franczyzobiorców, zwiększając ilość własnych butików.
Nie zapomniał również o zapewnieniu ochrony krewnym przed wrogim przejęciem Hermès’a – struktura firmy pozwala na utworzenie specjalnego komitetu złożonego wyłącznie z członków rodziny, który może storpedować próby wykupienia większości udziałów w firmie.
Jean-Louis Dumas zdawał sobie sprawę, że chcąc się wyróżniać na rynku, trzeba ryzykować.
Dumas zdawał sobie sprawę, że chcąc się wyróżniać na rynku, warto ryzykować i zatrudniać projektantów mody znanych z awangardowych pomysłów. W latach 90. pieczę nad kolekcjami powierzono Martinowi Margieli, jednak w 2003 roku zastąpił go Jean-Paul Gaultier (w którego firmie Hermès wcześniej wykupił udziały).
Początek wieku to także stworzenie linii zapachowej Hermessence, której debiut był bardzo udany.
W końcu w 2006 roku Jean-Louis Dumas ustąpił ze stanowiska prezesa z powodu problemów zdrowotnych. Jego miejsce zajął współpracownik Patrick Thomas, który w ten sposób stał się pierwszym prezesem koncernu nie należącym do Hermesów.
Jak śmierć Dumasa odbije się na firmie? Bardzo możliwe, że część rodziny sprzeda w końcu swoje udziały. O takich planach mówiło się już tuż po przejściu Jean-Louisa na emeryturę, jednak wielu bało się podjąć taką decyzję, dopóki patriarcha rodu ciągle żył.