
Zabawa formą, nadmiarem i niedoborem, zaskakującymi odcieniami, nieoczywistymi zestawieniami oznacza jedno – futro stało się „must have” sezonu jesień-zima 2009/2010.
Druga skóra
Najmodniejsze fasony w tym sezonie to te podkreślające kobiecą sylwetkę. Projektanci posunęli się do tego stopnia w dopasowaniu futer do kobiecego ciała, że na pokazie Givenchy oraz u Giles’a modelki prezentowały futrzane suknie.
Kobietom ceniącym dopasowane okrycia polski projektant - Andrzej Jedynak proponuje kożuszki z bardziej drapieżnym lookiem: dopasowane do sylwetki, w modną w tym sezonie panterkę, z obszyciem z futer naturalnych.
W tym sezonie w futrach podbijamy już nie tylko salony i wieczorne przyjęcia – ale kawiarnie i biura!
Prawdziwym hitem są sweterki tkane z futer! Przyjemne, miękkie desenie, delikatna faktura urozmaicą zimowy look każdej miłośniczki mody.
Futrzane dodatki
Bardzo silnym nurtem na wybiegach są w bieżącym sezonie futrzane dodatki: u Givenchy imponujące kołnierze jako dodatki do skóry, wspaniałe szare etole u Lacroix, urocze puszyste granatowe mankiety u Soni Rykiel. Dior odnosi się do looku azjatyckiego przez czapy z czarnego futra o charakterystycznym kroju i efektowne mankiety.
W kolekcji Andrzeja Jedynaka znajdziemy malowniczą linię czap z różnokolorowymi futrzanymi ociepleniami. Oprócz tego cała gama przemiłych w dotyku, przewiązywanych w pasie kamizelek tkanych z orylaga. Kusi prawdziwa plejada etoli od tkanych poprzez klasyczne, niczym z szafy Maty Hari, aż po figlarne - uszyte z uroczych futrzanych kul w nieoczywistej barwie pudrowego różu, czy odcieniu kruczoczarnym.
Otulona w futra kobieta nie będzie narażona na chłody. Ale nie to jest najważniejsze. W tym sezonie w futrach czujemy się nowocześnie i dynamicznie. Podbijamy już nie tylko salony i wieczorne przyjęcia – ale kawiarnie i biura!