OtotrendOtotrend

Telewizory 3D od Samsunga

main

Nowa jakość obrazu działająca na większość zmysłów. Nie do końca bezpieczna.

Kilka tygodni temu firma Samsung jako pierwsza wprowadziła na polski rynek telewizory, które pozwalają na odtwarzanie obrazu w trójwymiarze. Konsumenci w swoich domach mogą obejrzeć filmy w jakości, jaką wcześniej dawały im duże kinowe multipleksy. Żeby wszystkie nasze zmysły doznały niepowtarzalnych wrażeń warto zaopatrzyć się w odtwarzacz Blu-ray z technologią 3D oraz specjalne okulary migawkowe.

Konsumenci w swoich domach mogą pozwolić sobie na oglądanie filmów w jakości, jaką wcześniej dawały im duże kinowe multipleksy.

Nowa jakość, więcej frajdy

Najnowsze telewizory Samsunga poza tym, że odtwarzają filmy w 3D, to są w stanie przekonwertować obraz 2D do przestrzennej formy w czasie rzeczywistym. Funkcja ta dodaje obrazowi głębi i sprawia wrażenie, że widz jest uczestnikiem zdarzeń jakie ogląda.

Dodatkowo wszystkie odbiorniki mają rozbudowane systemy łączności, które pozwolą nam połączyć się z internetem. Samsung otworzył specjalną platformę internetową, na której można zakupić dodatkowe aplikacje multimedialne do naszego telewizora.

Dużym plusem jest funkcja pozwalająca na płynna komunikację i wymianę treści pomiędzy odbiornikiem telewizyjnym a innymi urządzeniami podłączonymi do domowej sieci. Warto podkreślić, że urządzenia spełniają wymogi ekologiczne Energy Star 4.0.

Więcej na temat telewizorów  i technologii 3D marki Samsung znajdziecie tutaj.


Wady obrazu 3D


Oglądanie obrazu w trójwymiarze dostarczy nam wiele rozrywki, jednak sam producent telewizorów Samsung ostrzega swoich klientów przed zagrożeniami jakie mogą płynąć z użytkowania sprzętu 3D.

Koncern na swojej oficjalnej stronie internetowej podaje kilka symptomów, które wskazują na to, że powinniśmy przestać oglądać film w technologii 3D. Należą do nich m.in.: kłopoty z  widzeniem, ból głowy, dezorientacja, mdłości, zawroty.

Firma ostrzega również, że proponowana przez nich jakość obrazu nie jest wskazana dla ludzi po wylewie i epileptyków.

Firma ostrzega również, że proponowana przez nich jakość obrazu nie jest wskazana dla ludzi po wylewie i epileptyków. Jeśli cierpimy na któreś z tych schorzeń, skonsultujmy się z lekarzem. Odradza się również korzystania z telewizora gdy jesteśmy w złym stanie fizycznym lub pod wpływem alkoholu.

W przypadku większości ludzi oglądanie obrazu trójwymiarowego sprawia, że ich oczy męczą się o wiele szybciej, niż gdy wpatrują się w obraz w standardowym formacie. Według przeprowadzonych badań ok. 5% populacji i tak nie jest w stanie dostrzec przestrzenności w kineskopie.

Oczywiście nie trzeba tych wszystkich informacji brać zbytnio na serio i pozwolić, żeby nas wystraszyły. Chodzi raczej o to, by umieć zachować umiar i nie dać się zbytnio wciągnąć w świat wykreowany w trójwymiarze.

Autor: Sebastian