
Po pierwszych pokazach Nowojorskiego Tygodnia Mody widać wyraźnie, że w sezonie jesień/zi ma 2010/11 oczy malować będziemy mocno, podczas gdy usta pozostaną naturalne.
Lacoste mocno podkreśla kontur oka czarna kredką, Diane von Furstenberg wraca do smoky eyes - szeroko rozmazuje czarny cień wokół oka, wógle nie podkreślając rzęs. Propozycja Vassiliosa Kostetsosa sprawdzi się na wieczornym przyjęciu, ale nie na codzień w pracy.
Usta pozostają naturalne, nie podkreślamy ich nawet błyszczykiem, bądź lekko malujemy naturalną szminką.
I pamiętamy, że taki makijaż robi wrażenie tylko na gładkiej, naturalnej skórze. Nie przesadzamy zatem z podkładem.