Artystyczna łysina

main

Włosy są passe… Tak przynajmniej uważa Philip Levine, który ze swojej łysiny uczynił dzieło sztuki.

Philip to londyńczyk powiązany ze światem artystycznym, współzałożyciel kolektywu Lazy Gramophone. W 2006 roku zaczął łysieć. Zamiast jednak ukrywać zakola zaczesując odpowiednio włosy, postanowił zgolić swoją czuprynę i przemienić głowę w płótno dla artystów.

Rozpoczął współpracę z profesjonalną malarką ciała, Kat Sinclair, która od tamtego czasu przyozdabia mu łysinę obrazami nawiązującymi do ikon sztuki i popkultury, a także kryształami, lusterkami, guzikami… Ich pomysłami zainteresował się chociażby słynny portal tropiący najnowsze tendencje i oryginalne pomysły, TrendHunter.com. Zdjęcie jednej z artystycznych łysin zawisło także na plakatach w londyńskim metrze.

W przyszłości mam nadzieję otworzyć salon, który zamiast "hair styles" będzie robił "head styles".

Philip dostaje mnóstwo e-maili od ludzi, którzy chwalą go za kreatywność i myślą o pójściu w jego ślady. – Wygląda na to, że właśnie tworzę trend. W przyszłości mam nadzieję otworzyć salon, który zamiast „hair styles” (fryzur) będzie robił „head styles” – wyjawił portalowi stylelist.com.

Na razie jednak Philip i Kat muszą się zadowolić wystawą, na której będzie prezentowanych ponad 100 „projektów głowy". Ekspozycja zostanie otwarta w Londynie w przyszłym roku w maju.

Nam pomysł Philipa wydaje się tak szalony, a przy tym prosty, że aż wart podziwu. Co prawda poziom wykonania nie do końca nas satysfakcjonuje (sorry, Kat!), ale wcale nie zdziwiłoby nas, gdyby w przyszłości pojawiło się więcej artystycznych łysin na ulicach wielkich miast.

Więcej o pomysłach Philipa i Kat dowiedzecie się ze strony philsays.com.

 

Autor: MM/fot. Marc Rogoff (marcrogoff.com), philsays.com

1

  • « Powrót
  • Zobacz więcej podobnych
  • Dodaj do ulubionych
  • Poleć
  • Wydrukuj

Komentarze

0

Dodaj swój komentarz:


CAPTCHA Image

  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
© Ototrend.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone