Podróż na Daleki Wschód

main

Makijaże z dzisiejszych pokazów często odwołują się do stylistyki chińskiej i japońskiej - tłumaczy stylistka i wizażystka Joanna Izowska.

Biała twarz gejszy

Sztuka makijażu, zarówno w Japonii, jak i Chinach, była bardzo rozwinięta, ale niewiele z tej wiedzy przetrwało do czasów współczesnych, gdyż kapłani chronili ją i otaczali tajemnicą.

Sztukę makijażu w Japonii i Chinach chroniono i otaczano tajemnicą.

Niemniej jednak bardzo specyficzny, niczym charakteryzacja, makijaż japońskich gejsz jest powszechnie znany. Aby osiągnąć jak najjaśniejszą cerę, Japonki nakładały na twarz grubą warstwę pudru, którego głównym składnikiem byłą mąka ryżowa - cera miała być jasna i blada, bez zaróżowionych policzków. Usta malowały intensywną czerwienią, rysowały proste grube brwi, a oczy podkreślały mocno czarną kredką. Niekiedy używano także kolorowego barwnika do makijażu oczu.
Taką niezwykłą metamorfozę Japonki możecie zobaczyć na zdjęciu ze strony japońskiej szkoły wizażu w galerii powyżej.

Małe czerwone usteczka

Tradycyjny makijaż chiński był bardzo podobny do japońskiego, głównie ze względu na przywiązywanie dużej wagi do bardzo jasnej cery. Chinki z arystokratycznych rodów w ciągu dnia także pudrowały twarze białym ryżowym pudrem, ale mniej intensywnie niż Japonki, a w nocy spały ze specjalnymi wybielającymi maseczkami.

Autor: Joanna Izowska/fot. Reuters/Forum

1|2

  • « Powrót
  • Zobacz więcej podobnych
  • Dodaj do ulubionych
  • Poleć
  • Wydrukuj

Komentarze

0

Dodaj swój komentarz:


CAPTCHA Image

  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
© Ototrend.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone