Lindsay Lohan z pistoletem

main

Właśnie ukazały się pierwsze zdjęcia z albumu „The Dirty Side of Glamor” autorstwa Tylera Shieldsa.

Zła passa w życiu Lindsay Lohan nie mija. Aktorka od kilku miesięcy nie otrzymuje nowych propozycji filmowych, a jej ojciec rozpowiada w mediach zmyślone (?) historie. Jednak Lohan się nie poddaje - teraz próbuje swoich sił jako modelka. Ostatnio wzięła udział w sesji do albumu „The Dirty Side of Glamor”. Pomysłodawcą i twórcą zdjęć jest wybitny fotograf Tyler Shields. Koncepcja albumu polega na ukazaniu szalonych ludzi, robiących zwariowane rzeczy.

To nie jest soft porno, tylko prawdziwa sztuka.

Sesja zdjęciowa z udziąłem Lindsay jest lekko brutalna. Na fotografiach widzimy skąpo ubraną dziewczynę bawiącą się bronią, a także leżącą w kałuży krwi. Zdjęcia z pewnością ocierają się o perwersję. - To nie jest soft porno, tylko prawdziwa sztuka - przekonywała jednak Lohan w wywiadzie dla E!

Jak przyznaje fotograf  Shields – Lindsay sama skontaktowała się ze mną i chciała zrobić coś szalonego, chciała być częścią mojego projektu. Podczas sesji nie zachowywała się jak diva. Wykonywał wszystkie moje polecenia i sama miała swoje wizje.

Mamy nadzieję, że udział w projekcie doda aktorce siły, by w końcu mogła odbić się od dna. Nie jesteśmy tylko pewni, czy najlepszym sposobem, by naprawić swoją reputację, jest szokowanie i wywoływanie następnego skandalu...

Autor: Sebastian

1

  • « Powrót
  • Zobacz więcej podobnych
  • Dodaj do ulubionych
  • Poleć
  • Wydrukuj

Komentarze

0

Dodaj swój komentarz:


CAPTCHA Image

  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
  • partner
© Ototrend.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone